Hej kochani <3 Tęskniliście ? Ja za wami tak :* Więc mam dla was rozdzialik :3 Akcja się rozwija.
A tak na koniec notki zasadnicze pytania.
Czy wszystko co mówiono Rossowi to prawda ?
Czy dowie się czegoś od matki ?
<3
Stanąłem przed księdzem i wbiłem w niego zabójcze spojrzenie. Usłyszałem głos
A tak na koniec notki zasadnicze pytania.
Czy wszystko co mówiono Rossowi to prawda ?
Czy dowie się czegoś od matki ?
<3
Stanąłem przed księdzem i wbiłem w niego zabójcze spojrzenie. Usłyszałem głos
- Nawet nie wiesz jak potężny jesteś...
Ten głos brzmiał jak mój jednakże był zachrypnięty, szorstki i sprawiał wrażenie obolałego.
Złapałem się za głowę.
- Przestańcie ! - krzyknąłem
- Nie my- szeptał- W twojej głowie nie ma wielu demonów.. Jest tylko jeden..
Padłem na kolana. Zacząłem walić ręką o podłogę, za wszelką cenę nie mogłem pozwolić, by przejął nade mną kontrolę.
- Zamknij się !!
- Znasz swoje imię?
Zakryłem uszy rękoma. Powoli słabłem...
Ostatkiem sił doczołgałem się do schodów ołtarza.
- In nomine Patris, et Filli - odetchnąłem z bólem- et Spiritus Sancti. A..Amen
W mej głowie usłyszałem wrzask. Demon krzyczał z bólu. Złożyłem dłonie
- Ave
Maria, gratia plena, Dominus Tecum, benedicta Tu in mulieribus et
benedictus fructus ventris Tui, Jesus. ( kochani to nic innego jak Zdrowaś Maryjo :* ~Mack <33)
Upadły wykrzyczał jeszcze coś po Aramejsku i ucichł. Poczułem ulgę, więc szybko wybiegłem z kościoła.
Usiadłem na schodach i myślałem. Skoro to mój demon ? To kim jestem ? Zawsze mówiono mi, iż zdeprawowanym Aniołem. Może to jednak nie prawda ? Może ktoś chciał coś przede mną ukryć ? Nie wiem...
~~~
Gdy przecisnęłam się przez tłum od razu wybiegłam ze świątyni. Zaczęłam szukać wzrokiem Ross'a. Wokół kościoła go nie było. Ruszyłam przed siebie biegiem. Stanęłam przed kościelną bramą i obracałam się bezradnie szukając blondyna. Nagle ktoś złapał mnie za rękę i pociągnął w stronę naszej ulicy. Dopiero po chwili spostrzegłam, że to Ross.
- Mam adres gdzie mieszka moje rodzeństwo !- krzyknął ciągnąc mnie za sobą.
- Co ?! Skąd go masz ?!
~~~
Chłopak stanął przed drzwiami.
- Ross - przytuliłam swój policzek do jego ramienia- chcesz to zrobić ?
- Nie mam wyboru- odetchnął ciężko- Mój nocny pociąg jedzie do nikąd, nie zatrzyma się na tym peronie.
Położył palec na dzwonku i po chwili namysłu docisnął metalowy guziczek.
- Już idę idę ! - usłyszeliśmy roześmiany głos kobiety.
Ross wytrzeszczył oczy. Zakuło go w żołądku jestem pewna ...
† † †
- Już idę idę ! - usłyszeliśmy roześmiany głos kobiety.
Ross wytrzeszczył oczy. Zakuło go w żołądku jestem pewna ...
† † †
